Dariusz Młynarski podaje drinki

Cześć,
jestem Dariusz Mlynarski

Sprzedaję premium produkty dla zdrowia i urody i pomagam budować etyczny biznes w tej branży. W biznesie i „przewlekłym zdrowiu” – dzielę się tym, co działa 🙂

Z

Chłodny umysł, skupiony na konkretach, faktach i zrozumieniu.

Z

Potrafię zrozumiale przekazywać wiedzę. W pracy z ludźmi skupiamy się na prostocie i szybkim starcie.

Z

Puszczam w świat wyłącznie uczciwe informacje, bez lania wody.

Kilka faktów

  • Prawie 30 lat w sprzedaży.
  • Ponad 20 lat w sprzedaży produktów prozdrowotnych i medycznych.
  • 17 lat w marketingu sieciowym, jeden z pionierów polskiego bioaktywnego kolagenu.

Co robię

WellU

WellU to polska firma działająca w marketingu sieciowym, której mam zaszczyt być współzałożycielem i wspólnikiem.

Oferta firmy to innowacyjne i niezwykle skuteczne kosmetyki premium (marka LARENS), równie innowacyjne dodatki żywieniowe (NUTRIVI) oraz żywność funkcjonalna wspomagająca budowanie pięknej sylwetki (SLIM FOOD).

Zdrowy Po 40-ce

Zdrowy Po 40-ce

Blog i sklep pełen informacji dla osób szukających sposobów na lepsze zdrowie i pełną sprawność w średnim wieku i później.

Książka „Marketing Sieciowy Dla Realistów”

Moja pierwsza książka adresowana do osób działających w branży marketingu sieciowego. Mówią, że może pomóc oszczędzić nawet 5 lat uczenia się na własnych błędach. Książka podpowiada między innymi: jak wybrać „swoją” firmę MLM, co robić, aby był to biznes rozwijający się i dający wolność oraz jak radzić sobie, gdy nie wszystko idzie jak należy.

Zdrowy Po 40-ce

Cześć, z tej strony Dariusz Młynarski

Moja przygoda ze sprzedażą rozpoczęła się od ubezpieczeń na życie w latach 90-tych ubiegłego wieku, jeszcze w czasie studiów. Krótko potem zostałem brokerem ubezpieczeniowym, jednym z pierwszych w Polsce po wielkiej przebudowie tej branży.

Jednak ubezpieczenia, na dłuższą metę, to nie mój świat.

W 1998 roku jako rodzina zostaliśmy klientami branży wellness, kupiliśmy urządzenie, które bardzo pomogło w naszej rodzinie. Krótko potem postanowiłem, że rozpocznę współpracę z firmą, która je stworzyła. I tak stałem się doradcą ds produktów medycznych dla firmy Bemer Group International. 

Potem doszły produkty wzbogacające dietę, wyłącznie takie, których sam z przekonaniem używałem. W międzyczasie odbyłem mnóstwo szkoleń i wysłuchałem mnóstwa wartościowych wykładów, z których wiedza dzielę się z klientami.

Sprzedaż prowadzę na tradycyjnych prezentacjach oraz online, przez własny system internetowy. 

 

Marketing sieciowy

W 2003 roku znalazłem się w dobrym towarzystwie, miejscu i czasie – bliscy współpracownicy zaczęli rozkręcać pionierski interes z naturalnym kolagenem z ryb, a ja stałem się jednym z pierwszych dystrybutorów w pierwszej kolagenowej firmie na rynku. 

Zacząłem uczyć się marketingu sieciowego, będąc już wrzuconym do głębokiej wody. 

MLM to kontrowersyjna branża.

Biznes ten uprawiany we właściwy sposób może dać prawdziwą wolność i fantastyczny styl życia. Z drugiej strony mówi się o sektach, praniu mózgów i piramidach finansowych. Cóż, każde zjawisko mające znaczący wpływ na rzeczywistość znajduje swoich fanów i wrogów.

Doświadczyłem zarówno jasnej jak ciemnej strony tej branży. Wiem jak jest na wozie, wiem też, jak jest pod wozem. 

 

Grunt to rozumieć zasady i korzystać z nich w mądry sposób. Śmiem twierdzić, że jestem osobą, która rozumie je dość dobrze. 

Teraz jestem współwłaścicielem polskiej firmy łączącej moje dwie ulubione rzeczy – pomaganie ludziom „robić zdrowie” oraz marketing sieciowy w wydaniu, o którym mówią „najbardziej etyczny biznes w MLM”.

Zajmuję się marketingiem sieciowym od praktycznej strony, jestem odklejony od emocjonalnych mechanizmów wpływania na ludzi. Gość biegający po scenie i wykrzykujący motywujące hasła, to nie ja.

Wolę skupiać się na faktach, liczbach i trendach. Szukam odpowiedzi na pytania co działa a co nie. 

A potem dzielę się tym ze światem.

 

Prywatnie

Mieszkam w Gdyni. Mam dwoje nastoletnich dzieci, które w tym, co robię widzą sens i wspieramy się nawzajem.

Bardzo lubię się ruszać, choć nie uprawiam regularnie żadnego konkretnego sportu. Jeżdżę na rolkach, na rowerze, ćwiczę na siłowni, biegam po lasach (bo raczej Runmagedon niż maraton 🙂

Jestem zapalonym żeglarzem – przebywanie na wodzie to najwyższa forma odpoczynku wynaleziona przez człowieka. Mam na swojej liście rzeczy do zrobienia między innymi kilka rejsów po ciekawych miejscach. 

0
Produkty w koszyku