Warto pisać

Był kiedyś taki zwyczaj, że ludzie pisali pamiętniki. Niektórzy pisali je tylko dla siebie, inni w celach komercyjnych. Tak czy owak, na bazie własnego doświadczenia także, zachęcam by pisać. Na bieżąco, luźne myśli nieposkładane, biegające, szumiące w głowie i czasem wkurwiające zrzucać jak do kibla śmieć. Ze świadomością, że od czasu do czasu coś wartościowego też spadnie, tylko niech się ujawni - jeśli tylko pomyślisz, to elektryczny impuls mignie i zniknie… A co, jeśli to wartościowa myśl?
Bo jak się nie napisze, to się nie ujawni, ujawnia się w trakcie pisania, gdy to co myślisz, widzisz przed oczami i możesz przyuważyć niejako „z zewnątrz”. Bo napisane już pozostaje na zawsze, a przynajmniej tak długo dopóki nie wyłączą prądu w datacenter, albo nie wyparuje podłej jakości papier, zależnie od tego, na czym piszesz.
Gdy masz to napisane, możesz wrócić. Możesz przejrzeć, zmienić, rozwinąć, dopracować.
A jeśli po drodze, jakimś sposobem zostaniesz Człowiekiem-Którego-Biografię-Warto-Przeczytać, to będziesz mieć gotowy materiał do poskładania książki, która stanie się kolejną nogą w Twoim funduszu emerytalnym 🙂
Warto pisać.
Przeczytaj też
Chcesz kolejny taki tekst raz w tygodniu?
Wypisujesz się jednym kliknięciem. 🖖 Pomyślości!
Dariusz Młynarski
Ekonomista z duszą mechanika. 20 lat w biznesie sieciowym, współwłaściciel WellU, trener AI dla nietechnicznych. Formę po pięćdziesiątce mierzy, zamiast zgadywać.
Więcej o mnie

![[Motywacja] Refleksja po pięćdziesiątce](https://dariuszmlynarski.pl/wp-content/uploads/2019/08/urodziny-jacht-768x549.jpeg.webp)